Kto choruje na padaczkę? Przyczyny, objawy i metody leczenia
Padaczka to poważne schorzenie dotykające około 1% populacji, co oznacza, że na całym świecie cierpi na nią około 50 milionów ludzi. Kto choruje na padaczkę? Najczęściej pierwsze objawy pojawiają się w dzieciństwie, a ryzyko wzrasta wraz z wiekiem, szczególnie u osób starszych. W artykule przyjrzymy się, jakie czynniki ryzyka mogą prowadzić do tej choroby, jakie są jej przyczyny oraz jak można skutecznie zarządzać objawami. Poznaj najważniejsze informacje na temat padaczki i dowiedz się, jak wspierać osoby nią dotknięte.

Kto najczęściej choruje na padaczkę?
| Kryterium | Wartość | Dodatkowe informacje |
|---|---|---|
| Odsetek populacji | 1% | Choroba dotyka 1 proc. populacji |
| Liczba chorych w Polsce | 400 tys. osób | Blisko 400 tys. osób cierpi na padaczkę |
| Wiek wystąpienia | W każdym wieku | Może pojawić się u niemowląt i osób powyżej 65. roku życia |
Około 1% populacji cierpi na padaczkę — to mniej więcej 50 milionów ludzi na świecie i 300–400 tysięcy w Polsce. U większości chorych (75%) pierwszy atak pojawia się przed 19. rokiem życia, więc szczególnie zagrożone są dzieci. U najmłodszych często obserwuje się drgawki gorączkowe, a ważnymi czynnikami ryzyka są:
- urazy okołoporodowe,
- wrodzone uszkodzenia mózgu.
Drugą grupą o podwyższonym ryzyku są osoby starsze — liczba rozpoznań rośnie wraz z wiekiem, głównie z powodu nagromadzenia nabytych uszkodzeń mózgu, takich jak:
- udary,
- choroby naczyń mózgowych.
Do grupy ryzyka należą też osoby:
- po urazach głowy,
- z guzami mózgu,
- zakażeniami ośrodkowego układu nerwowego,
- które mają w rodzinie przypadki epilepsji.
Genetyka odgrywa tu istotną rolę — niektóre dziedziczne predyspozycje zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia choroby. Mimo to w 60–70% przypadków nie udaje się jednoznacznie ustalić przyczyny napadów. Choć padaczka może być schorzeniem przewlekłym, wiele osób potrafi skutecznie kontrolować napady dzięki właściwemu leczeniu.
Jakie są przyczyny padaczki i jaka jest rola genetyki?
Etiologia padaczki obejmuje sześć głównych grup przyczyn:
- uwarunkowania genetyczne,
- zmiany strukturalne,
- zaburzenia metaboliczne,
- infekcje,
- mechanizmy immunologiczne,
- przyczyny niepoznane.
Do przyczyn strukturalnych zaliczamy:
- wrodzone malformacje mózgu,
- uszkodzenia prenatalne,
- zaburzenia rozwoju,
- urazy okołoporodowe i pourazowe.
Z kolei wśród nabytych przyczyn znajdują się:
- nowotwory OUN,
- guzy mózgu,
- powikłania naczyniowe po udarze.
Choroby metaboliczne — na przykład defekty w funkcjonowaniu mitochondriów lub inne wrodzone zaburzenia metaboliczne — często objawiają się napadami już we wczesnym dzieciństwie. Infekcje OUN, takie jak zapalenie mózgu i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, również stanowią istotną przyczynę padaczki nabytej. Poza tym czynniki środowiskowe, w tym przewlekłe nadużywanie alkoholu, zespół odstawienny czy zatrucia, mogą wywoływać pojedyncze napady lub pogarszać przebieg choroby.
Genetyka odgrywa kluczową rolę — mówimy zarówno o:
- mutacjach pojedynczych genów,
- zmianach w liczbie kopii (CNV),
- złożonych poligenowych predyspozycjach.
Pewne postacie padaczki mają wyraźne podłoże genetyczne; przykładowo mutacje w genach SCN1A, KCNQ2, SCN2A czy CDKL5 są silnie związane z konkretnymi zespołami epileptycznymi. Mutacje w SCN1A są typowe dla zespołu Dravet, choć ten zespół stanowi mniej niż 1% wszystkich przypadków. Pewne cechy kliniczne sugerują genetyczne lub strukturalne uwarunkowanie:
- wczesny początek choroby,
- oporność na leki,
- występowanie charakterystycznych zespołów.
Wyzwalacze napadów — gorączka, migające światło, nagły hałas, stres lub specyficzna aura — mogą dodatkowo naprowadzić na przyczynę. Badania obrazowe i genetyczne są niezbędne do ustalenia etiologii i mają bezpośredni wpływ na wybór terapii. Szczegółowy wywiad, rezonans magnetyczny lub tomografia komputerowa oraz testy genetyczne pomagają zidentyfikować czynniki leżące u podstaw padaczki i ukierunkować leczenie. Przykładowo, w zespole Dravet leki blokujące kanały sodowe mogą pogarszać przebieg choroby, jeśli pacjent ma mutację w genie SCN1A — dlatego rozpoznanie genetyczne ma znaczenie praktyczne.
Jak rozpoznać napady drgawkowe i bezdrgawkowe?

Nagły początek, utrata przytomności i rytmiczne, migotliwe skurcze mięśni to typowe objawy napadu toniczno-klonicznego. Najpierw następuje faza toniczna — ciało gwałtownie się usztywnia na kilka sekund, a potem pojawia się faza kloniczna z rytmicznymi drgawkami trwającymi kilkanaście sekund. W jej przebiegu często widoczne są:
- sinica,
- obustronne ugryzienie języka,
- mimowolne oddanie moczu.
Okres ponapadowy trwa od kilku do kilkudziesięciu minut; pacjent bywa zdezorientowany, senny i oddycha zmienionym rytmem. Napady miokloniczne to krótkie, błyskawiczne skurcze mięśni — trwają ułamki sekundy. Napady atoniczne natomiast powodują nagłą utratę napięcia mięśniowego i często prowadzą do upadków, nazywanych „drop attacks”. Napady bezdrgawkowe mogą zaczynać się nagle lub poprzedzać aurą; objawiają się zaburzeniem świadomości bez wyraźnych drgawek. Klasyczna nieświadomość (absence) trwa zwykle 3–20 sekund i charakteryzuje się:
- wpatrzeniem,
- mruganiem powiek,
- brakiem reakcji na otoczenie.
W zapisie EEG widoczne są wtedy skokowo-falowe wyładowania z częstotliwością około 3 Hz. Napady ogniskowe z zaburzeniem świadomości (dawniej „kompleksowe częściowe”) często przejawiają się automatyzmami, takimi jak głaskanie czy przeżuwanie, mogą też towarzyszyć deja vu oraz objawy sensoryczne lub wegetatywne. Po takim napadzie możliwa jest przejściowa, częściowa dezorientacja. Aura natomiast to ogniskowy napad świadomy, który może poprzedzać większe napady — objawia się wrażeniami sensorycznymi, lękiem, deja vu lub objawami autonomicznymi, a jej charakter może wskazywać na lokalizację ogniska. W diagnostyce ważne jest odróżnienie epilepsji od innych stanów na podstawie obserwacji świadków i badań. Typowe cechy napadu padaczkowego to:
- nagły początek,
- rytmiczne, symetryczne ruchy kloniczne,
- boczne ugryzienie języka,
- nietrzymanie moczu,
- dłuższy okres ponapadowy,
- wykrywalna aktywność w EEG.
Napady psychogenne częściej mają nieregularny, asymetryczny charakter, różną długość i mogą trwać dłużej, przy zachowanych reakcjach wzrokowych. Omdlenie zwykle poprzedzają prodromalne objawy — zawroty głowy i bladość — a odzyskanie świadomości następuje szybko. Do dodatkowych narzędzi diagnostycznych należą:
- zapis wideo-EEG, który potwierdza typ napadu,
- standardowe EEG wykrywające wyładowania uogólnione lub ogniskowe,
- rezonans magnetyczny (MRI) ujawniający zmiany strukturalne.
Niektóre sytuacje wymagają pilnej interwencji: napad trwający dłużej niż 5 minut (status epilepticus), powtarzające się napady bez odzyskania świadomości, zatrzymanie oddechu lub sinica to tzw. czerwone flagi. Po napadzie może też wystąpić przejściowe osłabienie połowicze — tzw. porażenie Todda, które ustępuje zwykle do 48 godzin. Jeden izolowany napad nie definiuje epilepsji; rozpoznanie opiera się na obrazie klinicznym, relacji świadków, zapisie EEG i badaniach obrazowych. Umiejętne wykorzystanie opisanych objawów i badań pozwala rozróżnić napady drgawkowe od bezdrgawkowych i zaplanować dalszą diagnostykę.
Jak udzielić pierwszej pomocy przy napadzie?

Napad trwający dłużej niż 5 minut albo seria drgawek bez odzyskania świadomości to stan padaczkowy i wymaga natychmiastowej pomocy medycznej. Pierwsze, co trzeba zrobić, to zadbać o bezpieczeństwo osoby chorej — usuń z jej otoczenia ostre i twarde przedmioty, na przykład meble czy szkło. Ułóż poszkodowanego w pozycji bocznej ustalonej, dzięki czemu drogi oddechowe pozostaną drożne, a ryzyko zachłyśnięcia spadnie. Podłóż coś miękkiego pod głowę, ale nie wywieraj silnego nacisku na szyję.
Nie próbuj siłowo powstrzymywać drgawek ani wkładać czegokolwiek do ust — to krzywdzący mit, który może prowadzić do dodatkowych obrażeń. Koniecznie mierz czas trwania napadu i zapisuj godziny jego początku i końca. Jeśli dojdzie do zatrzymania oddechu lub pojawi się sinica, natychmiast rozpocznij resuscytację krążeniowo‑oddechową. Wezwij pogotowie, gdy:
- napad przekracza 5 minut,
- napady następują po sobie bez odzyskania przytomności,
- doszło do urazu podczas napadu.
Po ustaniu drgawek zapewnij spokojne, ciche otoczenie i obserwuj stan przytomności oraz oddech chorego; nie podawaj nic doustnie, dopóki osoba nie odzyska pełnej świadomości. Sprawdź, czy pacjent ma przy sobie kartę medyczną lub leki przeciwpadaczkowe i przekaż te informacje ratownikom. Jeśli to możliwe i bezpieczne, zachęć świadków do nagrania napadu — takie nagranie może pomóc zespołowi medycznemu. Edukacja obserwatorów ogranicza stygmatyzację i zapobiega szkodliwym, nieskutecznym praktykom podczas udzielania pierwszej pomocy.
Jak diagnozuje się padaczkę za pomocą EEG?
W krótkim, 20–30‑minutowym badaniu EEG fale epileptyczne uwidaczniają się u około 30–50% chorych z padaczką. Jeśli jednak wydłużymy rejestrację i zastosujemy próby aktywujące, czułość rośnie do 60–80%. Szczególnie przydatna bywa deprywacja snu przez ~24 godziny oraz zapis podczas snu — wtedy szanse na wykrycie nieprawidłowości są największe.
Elektrody umieszcza się według międzynarodowego systemu 10–20, a samo badanie obejmuje zapis spoczynkowy i próby takie jak:
- hiperwentylacja (około 3 minuty),
- fotostymulacja (1–20 Hz).
Techniczna część należy do technika EEG, natomiast interpretację wyników przeprowadza neurolog lub epileptolog. EEG wideo, łączące zapis EEG z nagraniem wideo, pozwala skorelować objawy kliniczne z zarejestrowanymi wyładowaniami — monitorowanie zwykle trwa 24–72 godziny, a przy rzadkich lub trudnych do rozpoznania napadach może być przedłużone do kilku dni.
Alternatywą jest ambulatoryjne monitorowanie EEG, które daje możliwość dłuższego zapisu w warunkach domowych. Badanie EEG ma kluczowe znaczenie w diagnostyce padaczki: wykrywa wyładowania epileptiformne, pomaga rozróżnić napady uogólnione od ogniskowych oraz ułatwia lokalizację ogniska przed ewentualnym leczeniem operacyjnym. Wynik EEG wpływa też na klasyfikację napadów i wybór leków przeciwpadaczkowych.
Należy jednak pamiętać, że pojedynczy prawidłowy zapis nie wyklucza choroby — diagnoza opiera się na wywiadzie, relacjach świadków, badaniach obrazowych (MRI) i wielokrotnych zapisach EEG. W sytuacjach niejasnych lub przed zabiegiem neurochirurgicznym stosuje się długotrwałe monitorowanie, EEG śródczaszkowe oraz konsultacje specjalistyczne.
Jakie są metody leczenia padaczki?
Leki przeciwdrgawkowe pozwalają opanować napady u około 60–70% chorych. Dobór leku zależy od rodzaju napadów i ich przyczyny; zwykle zaczyna się od monoterapii, a dodanie kolejnych leków rozważa się jedynie wtedy, gdy pojedyncze leczenie okazuje się nieskuteczne. Mówimy o padaczce lekoopornej, gdy po dwóch dobrze dobranych i tolerowanych próbach terapeutycznych napady nadal występują.
W przypadkach oporności warto rozważyć alternatywne metody:
- zabieg chirurgiczny,
- neurostymulację,
- dieta ketogenna.
Chirurgia przy ogniskowej padaczce skroniowej, przy właściwej kwalifikacji pacjenta, może całkowicie wyeliminować napady u 60–70% operowanych. Przedoperacyjna diagnostyka zwykle obejmuje:
- MRI,
- długotrwały zapis wideo-EEG,
- badania neuropsychologiczne.
Neurostymulacja to kilka opcji:
- stymulacja nerwu błędnego (VNS),
- systemy odpowiedzi (RNS),
- stymulacja głęboka (DBS).
U tzw. responderów częstość napadów spada o 30–60%, a efekt ten często nasila się z upływem czasu. Dieta ketogenna natomiast może zmniejszyć liczbę napadów o ponad 50% u 30–50% dzieci z lekooporną padaczką, szczególnie w zespołach genetycznych, np. w zespole Dravet; wymaga ona stałego nadzoru dietetyka i monitorowania parametrów metabolicznych.
Cannabidiol (CBD) wykazał istotne zmniejszenie częstości napadów w zespołach Lennox‑Gastaut i Dravet, ale korzyści są specyficzne dla wskazań i trzeba pilnować interakcji z innymi lekami przeciwdrgawkowymi. Terapia skojarzona polega na łączeniu preparatów o różnych mechanizmach działania — może poprawić kontrolę napadów, lecz zwiększa ryzyko działań niepożądanych oraz interakcji farmakokinetycznych, dlatego ważne jest monitorowanie stężeń plazmatycznych i obserwacja efektów ubocznych.
Poza samymi lekami istotne są:
- rehabilitacja neurologiczna,
- wsparcie psychologiczne,
- edukacja pacjenta i rodziny.
Wszystkie te elementy poprawiają jakość życia i zwiększają przestrzeganie zaleceń terapeutycznych. Leczenie współistniejących zaburzeń psychiatrycznych także wpływa na przebieg padaczki. Proste zmiany stylu życia, jak:
- regularny sen,
- ograniczenie alkoholu,
- redukcja stresu,
mogą dodatkowo zmniejszać częstość napadów u wielu osób. Najlepsze wyniki osiąga się dzięki indywidualnemu podejściu w wyspecjalizowanych ośrodkach epileptologicznych, gdzie leczenie koordynuje zespół różnych specjalistów.
Czy padaczka zwiększa ryzyko depresji?
Osoby z padaczką mają znacznie większe ryzyko wystąpienia depresji — szacuje się, że dotyczy ona około 20–30% pacjentów, podczas gdy w populacji ogólnej odsetek ten wynosi 5–7%. Lęki pojawiają się równie często, a niekiedy nawet częściej niż depresja. Do najważniejszych czynników ryzyka należą:
- częstsze napady,
- padaczka lekooporna,
- długo trwająca choroba,
- d działania niepożądane leków przeciwpadaczkowych,
- skutki napadów, jak urazy, ograniczenia w pracy czy utrata prawa jazdy.
Dodatkowo izolacja społeczna i stygmatyzacja potęgują problemy psychiczne. Współistnienie depresji i padaczki ma poważne konsekwencje. Pacjenci gorzej przestrzegają zaleceń terapeutycznych, co zwiększa ryzyko nawrotów napadów; ich jakość życia ulega znacznemu obniżeniu, a u niektórych rośnie ryzyko prób samobójczych — wskaźnik zgonów z tego powodu w tej grupie jest 2–3 razy wyższy niż w populacji ogólnej. W praktyce klinicznej warto rutynowo monitorować nastrój chorych w poradniach epileptologicznych. Przydatne narzędzia to m.in. NDDI‑E i PHQ‑9, a także wywiad psychiatryczny. Należy przy tym ocenić możliwe interakcje leków oraz ich działania niepożądane, które mogą wpływać na stan psychiczny.
Leczenie powinno mieć charakter zintegrowany. Oznacza to przede wszystkim optymalizację terapii przeciwpadaczkowej, dostęp do psychoterapii — szczególnie poznawczo‑behawioralnej, której skuteczność jest udokumentowana — oraz stosowanie farmakoterapii przeciwdepresyjnej, często z użyciem SSRI. Ważne jest też wsparcie społeczne i rehabilitacja, które pomagają pacjentom wrócić do codziennych aktywności. Terapia depresji u osób z padaczką przynosi realne korzyści: poprawia przestrzeganie leczenia, jakość życia, a niekiedy przyczynia się do lepszej kontroli napadów.
Równie istotna jest edukacja i przeciwdziałanie stygmatyzacji — działania wokół Międzynarodowego Dnia Epilepsji czy kampanie informacyjne ułatwiają dostęp do pomocy i zmieniają postrzeganie choroby. Przybliżanie postaci historycznych lub znanych osób z padaczką, takich jak Fiodor Dostojewski czy Juliusz Cezar, pomaga w normalizowaniu tej dolegliwości. Najważniejsze przesłanie: zaburzenia psychiczne — w tym depresja i zaburzenia lękowe — są powszechne u osób z padaczką, dlatego wczesne rozpoznanie, kompleksowe leczenie i programy rehabilitacji społecznej mogą znacząco zmniejszyć ich negatywny wpływ i poprawić wyniki leczenia.









